-Idę się myć.- Krzyknął chłopak, na co kiwnęłam głową. Wyłączyłam film i włączyłam jakieś piosenki z YouTube. Akurat na pierwszej stronie był utwór Ruth B- superficial love. Włączyłam, nieco podgłaśnianąc. Wykorzystując tę chwilę samotności, zaczęłam chodzić po pokoju, nucąc melodię. Znałam tylko refren, więc zaczęłam go śpiewać. Zaprzestałam, gdy z łazienki wyszedł Daniel, jak zawsze w samych bokserkach. Położyłam ręce na biodra i spojrzałam na niego, unosząc prawą brew.
- Jasne, czuj się jak u siebie. - powiedziałam sarkastycznie. - Teraz moja kolej. - dodałam, wchodząc do łazienki z zamiarem wzięcia prysznica. Zamknęłam drzwi i zaczelam się rozbierać. Po tym, weszłam do kabiny i odkręciłam wodę, z której poleciała ciepła woda. Nie. Ona nie była ciepła. Była gorąca. Z piskiem odsunęłam się i zmieniłam temperaturę. Cieplejszej się nie dało? Pomyślałam. Jednak po chwili już spłukiwałam z siebie ostatnie pozostałości piany. Wtem, usłyszałam dźwięk zza drzwi. Piosenka, którą znałam tak dobrze, że znów zachciało mi się śpiewać.
- All we do is hide away... - wyszłam z kabiny i podeszłam do lustra. - All we do, is Chase the day.. - i w tejże chwili zorientowałam się, że nie wzięłam ubrań. Super.
- Daniel...? - zaczęłam, delikatnie uchylając drzwi. - Możesz... Dać mi... Ubrania?
Ten skrzywił się. - No.. Bieliznę.... I koszulkę... - odwróciłam wzrok.
Ten tylko uśmiechnął się.
- czemu sama nie weźmiesz?
- Po, prostu mi je daj! - podniosłam głos, a on zaczął przeglądać szafki w celu znalezienia mojej odzieży. Najpierw wyciągnął kilka nieco.. Odważniejszych kreacji, przez co zrobiło mi się głupio.
Jednak udało się i już chciał mi je dać, jednak zatrzymałam go gestem ręki.
- Rzucaj. Złapie. - wyciągnęłam rękę w jego stronę.
- Nie ufasz mi?
- Nie.
XxX
Po ubraniu się, weszłam do pokoju. Skoro on może być w samych bokserkach, to ja mogę być w samej bluzce. W samej bluzce, ale oczywiście z bielizną...
Rzuciłam się na łóżko i przykryłam kołdrą.
- A ja? Gdzie mam spać? - otworzyłam jedno oko, by spojrzeć na Daniela stojącego na środku pokoju .
- Nie wiem. Kanapa? Znajdź sobie coś. Tam jest kołdra i poduszki. - wskazałam jedną z większych szafek.
<Daniel? >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz