niedziela, 15 stycznia 2017

Od Autumn do Ivana

Otworzyłam drzwi samochodu i wysiadłam. W mgnieniu oka deszcz zmoczył mnie całą.  Z uśmiechem wyciągnęłam rękę do przodu i obserwowałam jak krople deszczu rozbryzgują się o moje palce. Piękny widok.
Znalezione obrazy dla zapytania deszcz gif
- Możecie już jechać - zwróciłam się do ojca i siostry, którym nie spieszno było wyjść na deszcz.
Wyjęłam szybko torbę z bagażnika. Dałam im znak ręką, że mogą jechać. Samochód ruszył, a ja jeszcze pomachałam Summer na pożegnanie. Stałam tak przez dłuższą chwilę, póki samochód nie zniknął mi z oczu. To było typowe dla mojej rodziny - kiedy nie było im to na rękę nie robili nic, bym mogła poczuć się jak ukochana córka czy starsza siostra. Poczułam delikatne ukłucie bólu, jednak zignorowałam je. Kochają mnie. Na swój sposób.
Potrząsnęłam głową i ruszyłam w kierunku wielkiego budynku, który musiał być Akademią Paresscot. Ruszyłam powoli w jego stronę. Po chwili stałam przed wielkimi schodami. Wspięłam się na nie i skierowałam do recepcji. A przynajmniej myślałam, że to recepcja.
- Słucham? - zapytała kobieta siedząca za stołem
- Ee... Jestem tu nowa nazywam się Autumn Evans
- Ach, Autumn. Pokój numer 15. Potem wyślę kogoś, żeby Cię oprowadził.
Skinęłam głową i wzięłam klucz, który mi podała. Ruszyłam do mojego pokoju.
Dotarłam do drzwi oznaczonych plakietką "15". Przekręciłam klucz w zamku.
Pokój był ładnie urządzony. Spodobał mi się od samego początku. Zaczęłam rozpakowywać torbę.
Nie zdążyłam wyjąć zbyt wielu rzeczy, nim ktoś zapukał do drzwi.
Otworzyłam je. Za nimi stał chłopak. Pierwsze co rzuciło mi się w oczy, był jego kolor włosów. Były niesamowicie wręcz białe.

Ivan?

1 komentarz:

  1. Pomyślałbyś kiedyś, że tak się to wszystko ułoży?
    Ja nie.
    Nigdy.
    Może po prostu nie dopuszczałam do siebie tej myśli.
    Nie sądziłam, że jest do tego zdolny.
    Nie sądziłam, że jest na tyle silny.
    Myślisz, że chciał Ci odpłacić, za to, że kiedyś też to zrobiłeś?
    Nie sądziłam, że da mu radę.
    Mord za mord.
    Teraz już jesteśmy straceni.
    Tobirama?
    Proszę Cię, powiedz coś . .

    Zapraszam na http://different-konoha.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń