Okej, wiem, że blog został zaniedbany, naprawdę zdaję sobie teraz z tego sprawę i rozumiem też, że chyba jestem wam winna wytłumaczenia.
Cóż, od grudnia męczę się z dość poważnymi problemami zdrowotnymi i rodzinnymi. Zaczęło się jakoś od końcówki listopada i niestety łącząc to ze szkołą nie dałam rady wmieszać w to jeszcze bloga, tak to jest dla mnie powód, rozumiem jeśli dla was to nic złego ponieważ "mogłam sobie poradzić inaczej".
Wiem, że sytuacja nie jest najlepsza ale administracja stara się wszystko naprawić i zmierza to w dobrym kierunku, dzięki waszym pomysłom, na blogu może zajść wiele zmian, dobrych zmian.
Nie miejcie w tym wypadku pretensji do innych administratorów bloga, bo całą winę za jego upadek biorę na siebie.
Starali się to utrzymać.
Mam nadzieję, że będziecie na tyle wyrozumiali, żeby mi to wybaczyć.
~Laurek.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz