Vulnerant omnes, ultima necat
Imię: Laurence, Gabriel
Pseudonim: Lauryk, Gab.
Nazwisko: Bentley
Wiek: 18 lat
Płeć: mężczyzna
Orientacja: Biseksualny
Moc: jego daru nie da się jednoznacznie określić. Za jego pomocą w głowie swojej ofiary potrafi tworzyć wizje, tak bolesne i przerażające, że zdają się być niemal realne. Halucynacje są przeróżne, zależne kompletnie od jego bogatej i jakże psychopatycznej wyobraźni.
Pokój: 6
Aparycja: Na wstępie należy wspomnieć, że chłopak jest naprawdę wysoki, liczy sobie 178 centymetrów wzrostu. Jeśli chodzi o budowę ciała to można go określić mianem chudego. Ciężko stwierdzić dlaczego tak jest, bowiem Lauryk uwielbia słodycze, a przy tym bardzo dużo ćwiczy. Jego wygląd mimo wszystko nie ma nic wspólnego z atletycznym. Chłopaka fascynuje wychudzone ludzkie ciało i choć sam marzy by takie mieć, nieustannie zachowuje swoje 54 kilogramy czystego złota. Ma jasne, niebieskie, hipnotyzujące i piękne oczy, które wabią potencjalne ofary w jego nikczemne sidła. Nienaganny wygląd twarzy usupełniają duże usta i uwydatnione kości, które komponują się z bladą cerą i blond włosami chłopaka. Nie ma on żadnych znaków szczególnych, już na pewno nie takie, które stara się uwidocznić. Jego plecy pokrywają różnych rozmiarów i długości blizny, różowe zadrapania, które nigdy nie znikną z jego ciała, okalają ideał jakim kiedyś się określił. Swoją niedoskonałość stara się ukryć pod wygodnymi, zawsze modnymi ubraniami, niewyobraża sobie bowiem nie mieć czegoś co nie wyszło spod ręki najsłynniejszego projektanta.
Charakter:Laurek to cyniczny dupek.
Człowiek dwulicowy i fałszywy.
Dumny despota.
Typowy laluś.
Chcecie wiedzieć więcej?
Laurence to idealny przykład narcyza, nie obchodzi go szczęście innych przy jego własnym, nie jest ważne kogo zrani, ile straci, jak mocno mógłby tego żałować, ważne, by osiągnął własne upragnione cele. By zdobyć to czego chce jest gotów posunąć się do zbrodni wyjątkowo nikczemnych uknutych gdzieś w głębi jego psychopatycznej strony.
Można by pomyśleć, że to wariat biegający po budynkach z piłą mechaniczną.
I nic bardziej mylnego!
Pełen uroku osobistego, majestatyczny, opanowany, niemal perfekcyjnie tajemniczy, kroczy dumnie przez życie nie zważając na przeszkody, które zdepcze, zniszczy, rozerwie i wyrzuci z największą gracją jaką widział ten świat.
Teraz pewnie pomyślałeś/aś, że Laurence to pokrzywdzony przez życie desperata?
Znowu się mylisz, bo widzisz, życie tego młodego chłopaka było wręcz usłane różami. Po samobójstwie jego ojca, o którym zapomniał z łatwością dwie kobiety wychowywały go w raju będąc na każde jego skinienie, spełniały nawet najgłupsze zachcianki, przez co bardzo szybko nauczył się to wykorzystywać. Teraz dzięki nim wie jak grać na ludzkich emocjach, bawić się człowiekiem jak marionetką. Co zrobić by odpowiedni sznureczek zadziałał na jego ofiarę tak jak on tego chce.
Lauryk to pewnie bezduszny sukin*yn?
No może... Nie myślisz się tym razem do końca.
Jednak jest on również tylko człowiekiem, który ma swoje malutkie słabostki, bardzo, bardzo głupie. Gdyby kiedykolwiek przyznał się do nich, nikt nie uwierzyłby w jego prawdziwy charakter i raczej straciłby wszelki szacunek, na jaki długo pracował.
Laurence'go bowiem cieszą szczegóły, małe drobnostki, takie jak oświetlone księżycowym blaskiem róże, lub słoneczniki postawione na parapecie tak, że otulał je słoneczny blask. Poruszają go kwiaty, koty, romantyczne krajobraz, można byłoby wymieniać...
I choć stara się to w sobie zdusić, nie potrafi ukryć się przed własnym człowieczeństwem
Partner: raczej nie szuka stałego związku, kiedyś sporóbował i szczerze mówiąc nie skończyło się to dla niego najlepiej, więc po co bawić się w miłość?
Rodzina: jego matka ma na imię Fidian jednak woli o niej nie wspominać, a kontakt ogranicznyć do minimum. Natomiast jego starsza siostra Bailey jest kompletnym przeciwieństwem Lauryka, miła, kochana, uwielbiana przez innych, wiecznie roztrzepana, mniej kulturalna i zupełnie inaczej wychowana. Chłopak do tej pory po cichu wierzy, że został adoptowany lub jest 100% ojcem.
Inne:
Lubi:
~Kwiaty (zwłaszcza róże i słoneczniki)
~Koty
~Zapach kawy, lawendy, skoszonej trawy
~Spacery po lesie porą późnowieczorną
~Książki
~Dźwięk skrzypiec, gitary, pianina
~ Woda, wszystko co z nią związane
~Śpiew, grę na skrzypcach i pianinie
Nie lubi:
- Osób o cechach charakteru zbliżonych do jego,
- Swojej matki,
- Głośnych maszyn,
- Imprez,
- Urodzin,
- Owadów, szczególnie koników polnych,
- Psów
- No i może jeszcze całej reszty.
Poza tym:
- Lubi poznawać kuchnie innych krajów,
- Fascynują go Azjaci,
- Interesuje się anatomią człowieka,
- Amatorsko rysuje, pisze teksty piosenek, wiersze etc.
- Pływa
- Pali
Kontakt: Laurence
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz