wtorek, 6 grudnia 2016

Alan Coyne

"Don't watch tv no more, the news fucking scares me New world war, and I don't wanna run away, no I need a fuckin' 


Imię: Alan
Pseudonim: Często przedstawia się swoim nazwiskiem- Coyne.
Nazwisko: Coyne 
Wiek: 22 lata
Płeć: mężczyzna 
Orientacja: Bi
Moc: Kontrola nad elektroniką. a jaśniej? Może kontrolować urządzenia innych jak np. telefony, komputery, zasilanie, tak jak i oświetlenie w różnych pomieszczeniach, czy nagłe wybuchy urządzeń które mają związek z prądem. Reszty sam nie odkrył. 
Pokój: Jednoosobowy nr. 13
Aparycja: Ma bujną, brązową czuprynę, która często zakryta jest przez kaptur. Jego oczy, mają kolor zielony, jednak przy oświetleniu mogą zmienić się na piwne. Drugą, zakrytą na jego ciele częścią ciała jest nos, który jest lekko zgarbiony, jednak dodaje mu tego "wyrazu". Jego śnieżnobiałe zęby, które rzadko widać, są proste, ukryte pod lekkim zarostem. Jest szczupły, jednak ma wyrzeźbione mięśnie. 
Jest wysoki, ma ponad 190 cm. Oprócz tego, ma dosyć dużo blizn na ciele, oraz kolczyk w wardze.
Charakter: Widzisz go. Po prostu, przelotne spojrzenie. I już widać, że jest bardzo pewny siebie. Nie ma sytuacji, w której by tą pewność stracił. Nie jest typem "nie zrobię tego, bo ludzie patrzą ", tylko "zrobię to, ale czekaj aż będzie więcej ludzi". Bezpośredni z niego chłopak, który czasem zachowuje się jak dzieciak... No ale cóż poradzić? Zazwyczaj ludzie postrzegają go za tego, który zawsze bawi się najlepiej nie zważając na sytuację. Ale on po prostu potrafi cieszyć się nawet najmniejszymi rzeczami! Nie myśli co będzie jutro, tylko to co jest teraz. Niektórzy zazdroszczą mu tego optymizmu. W towarzystwie zachowuje się bardzo przyjaźnie, jednak tylko gdy sytuacja tego wymaga. Jeśli chodzi o nieznajomych, jest zdystansowany, a nawet małomówny i podejrzliwy. Zawsze pragnie dowiedzieć się jak najwięcej o danej osobie, ale nie jest wścibski. Wie, kiedy powinien odpuścić. On sam nigdy nie mówi tych najbardziej skrytych rzeczy, lub po prostu kłamie, mimo iż tego nie popiera. Nikomu nie ufa na tyle, by zwierzać się z najgorszych problemów. A jeśli już przy tym jesteśmy...Jest dobrym słuchaczem, który prawie zawsze ma dobrą radę w zanadrzu. Jeśli dogadasz się z nim na tyle, by się z nim zaprzyjaźnić, wiedz że będzie bardzo pomocny. Dla najbliższych zrobiłby wszystko! No, prawie...Jest wyrozumiały, oraz tolerancyjny. Ale, ale. Nie od razu wybacza, gdyż jest pamiętliwy. Taka sytuacja- jesteś jego przyjacielem/przyjaciółką, raz, 25 listopada 2006 roku coś powiedziałeś/aś złego, coś co na chwilę zepsuło waszą przyjaźń, on wybaczył po kilkunastu dniach i wszystko ok? HA! On będzie o tym pamiętał nawet jeśli było to kilkanaście lat temu. Łatwo jest stracić jego zaufanie, co jest pewnym minusem w jego życiu. Do nikogo nie potrafi się przywiązać tak jak do swojej rodziny. Chociaż nie...im też nie ufa w pełni.
Decyzje podejmuje starannie, ale i szybko. Szybko także reaguje na bodźce. chcesz go "zaatakować"? Będzie o tym wiedział zanim cokolwiek zrobisz. 
Teraz ta ciemniejsza strona, która może ujawnić się w najmniej spodziewanym momencie. On jest trochę jak kobieta podczas okresu...Z takiego fajnego, miłego chłopaka potrafi stać się istnym złem, nie tylko za swoją sprawą, ale i swego "przyjaciela". Zdenerwujesz tego cierpliwą, opanowaną istotkę? Uciekaj gdzie pieprz rośnie. Ma swoje dni, chwile, gdzie potrafi stać się istną maszyną do zabijania. "Bez kija nie podchodź", to dobre określenie...W tedy to będzie chamski, wredny i sarkastyczny dupek, myślący tylko o tym, by kogoś zamordować z zimną krwią. 
Poza tym- wszystkie złe emocje zachowuje dla siebie. Mówię tu o- smutku, zazdrości, przygnębieniu, rozpaczy itd. Jednak każdy musi dać czasem upust temu wszystkiemu. On robi to np. jeżdżąc po mieście jak wariat, lub po prostu płacząc w kącie pokoju. Taki z niego twardziel, więc on się oczywiście do tego nie przyzna! 
Odważna z niego osoba, która nie boi się ryzyka. Oraz inteligentna, co nie zawsze widać... Potrafi być opiekuńczy, jak i rozsądny i odpowiedzialny. A jeśli mówi, że coś zrobi- to tak będzie.
Partner: Nje.
Rodzina:
   Matka- Chole
   Ojciec- Daren
   Siostra- Chelsea [*]
Zainteresowania: Uwielbia rysować, oraz słuchać muzyki. To są jego odskocznie od życia, w których pochłania się na co dzień. Miłośnik zwierząt, uwielbia je jak nikt inny. Zdolny? Można tak powiedzieć. Jest taką "złotą rączką", potrafi naprawić prawie wszystko, tak jak i zmontować. Ma wiele pomysłów na nowe "zabawki", jednak motywacja u niego siada. W życiu przeczytał dużo książek, lecz najbardziej lubi Horrory i postapokaliptyczne. Umie posługiwać się bronią palną, nauczył się w policji. I jest też jedna, dziwna rzecz, a mianowicie- lubi robić wianki...nie pasuje to do niego, nie? Ale tak właśnie lubi, cóż poradzić! 
Inne:
Pracował w policji, ale uznał, że to nie dla niego więc się zwolnił
Ma wielkiego hopla na punkcie czekolady, którą potrafi wchłonąć w niecałe 3 minuty
Czasem zdarza mu się odlecieć do swojego idealnego, pięknego świata
Ma uczulenie na mandarynki
Jego obecnym zawodem jest "DownHill", robi to..zawodowo.Ale dorabia też jako barman w jednym z klubów w centrum miasta.
Posiada psa, który zwie się Fytch 

Kontakt: LovePinto

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz