wtorek, 13 grudnia 2016

Nihili Evel

 ''Lekarz psychopata, odciął mi skrzydła zamiast pępowiny... Ba, był kardiolo¬giem. Ale serce mam na miejscu. Tak myślę...''

Imię: Nihili (z łac. oznacza ''Nicość''). Naprawdę nie ma pojęcia skąd jej rodzice wzięli to imię lecz nie ma tu z czym dyskutować, bo cóż innego zostaje jak się tylko dostosować?
Pseudonim: Cóż, nie ma jakiegoś racjonalnego zdrobnienia lub utworzenia przezwiska, jednak jeżeli jesteś osobą kreatywną może ci się to uda? Życzę powodzenia.
Nazwisko: Evel
Wiek: Ma już osiemnaście wiosen, mimo tego nie wygląda na tyle i wszystkim, którzy mylnie zakładają niższą grupę wiekową musi uświadamiać swój wiek za czym nie przepada.
Płeć: Wydaje mi się że kobieta, bo chyba nie musi tego udowadniać, no nie?
Orientacja: Heteroseksualna
Głos: Twenty One Pilots - Heathens 
Moc: Jest mistrzynią w oszukiwaniu oczu innych - tworzy znakomitą iluzję, co jest wyjątkowo przydatną umiejętnością. Jej kolejną mocą jest manipulowanie zachowaniami innych ludzi. Jest to umiejętność całkowicie niekontrolowana. Uwidacznia się ona tylko w tedy gdy na samą Nihili oddziałują silne emocje. Manipulacja może trwać zaledwie minutę, gdyż po niej ona sama może zemdleć z wycieńczenia - moc ta potrzebuje naprawdę ogromnej ilości energii. Nie kontroluje tej umiejętności, więc może okazać się tragiczna w skutkach.
Pokój: Pokój numer 16
Aparycja: Zacznijmy od tego, że jest to kobieta wyjątkowo niziutka, mierzy ona sobie zaledwie 164 cm wzrostu. Nie dość, że niska to jeszcze niesamowicie drobna. Nie odznacza się, więc wyjątkową siłą, można by powiedzieć w sumie, że żadną. Jej niesamowita drobna budowa, pozwala na wyjątkowy zwinny i szybki bieg. Zawsze gdy wplącze się w jakąś sprzeczkę, nauczyła się by nie atakować, gdyż i tak nie ma sensu, jednak tylko unika ciosów i nic więcej. Wydaje się, że posiada bardzo delikatną cerę, ogółem mówiąc posiada bardzo cienką skórę, przez co jest podatna na wszelkie nawet lekkie zadrapania czy obicia. Nawet najmniejsze obicie jest widoczne w postaci całkiem pokaźnego siniaka. Można sobie wyobrazić gdy za młodu całe jej ciało było posiniaczone i zadrapane. Jednak dojdźmy do samego wyglądu. Cóż, nie da się za nią nie obrócić, prawda? Jej specyficzny i niespotykany wygląd, przyciąga wzrok innych. Tak więc, jest albinoską. Jej cera jak i włosy są pozbawione koloru i jest całkowicie biała. Choruje na albinizm czyli brak pigmentu, który powinien znajdować się w skórze i włosach. Jednak nie można zaprzeczyć, że jest kobietą niesamowicie piękną, czyż nie? Jej twarz wydaje się nieskazitelna, nie tylko na chorobliwie biały kolor, ale i brak innych zanieczyszczeń w postaci pryszczy czy tam czego tam jeszcze. Twarz jest owalna, ma delikatne i subtelne rysy twarzy co dodaje jej uroku. Mały, prosty nosek jest całkowicie normalny, nie za duży i jednocześnie nie za mały, można powiedzieć, że jest idealny, bynajmniej dla niej. Jej oczy są wyjątkowo przeszywające, każdemu patrzy w oczy co powoduje nawet lekkie zaniepokojenie w rozmówcy. Ona jednak nigdy nie ma złych zamiarów. Są bardzo wyraziste, duże szare, kryształowe oczy, które potrafią przeszyć i zbadać duszę drugiego człowieka niczym obosieczny miecz. Otaczają je także białe, długie rzęsy, które powodują zaciekawienie. Usta są dopełnieniem. Pełne, delikatne usta, są minimalnie zaróżowione. Jej białe włosy są proste i niewiele dłuższe niż za ramiona. Nie lubi gdy są długie, więc zawsze sama jej sobie przycina nożyczkami, przez co często można zauważyć, że są nierówne. Zazwyczaj są w nieładzie i po prostu najzwyczajniej w świecie są rozczochrane. Grzywka opada na prawe oko, lecz stara się je odsłaniać. Teraz mogła bym opisać sposób jej ubierania się. Od razu pragnę zaznaczyć, fakt iż nie nosi ona spódniczek, jakikolwiek. Ma z tym bardzo żenujące przeżycia z dzieciństwa, więc ma ku temu wyraźne powody. A więc cóż, zacznijmy. Przede wszystkim ubiera się luźno, tak by było jej wygodnie, tak by na przykład bluzka, lub spodnie nie krępowały jej ruchów. Są to zazwyczaj zwyczajne spodnie i luźna bluzka. Jeżeli chodzi o kolorystykę w jakiej można powiedzieć, że są to następujące kolory: szary, granatowy, czarny i biały. Zwyczajne, nie rzucające się w oczy kolory.
Charakter: Cóż, trudno mi będzie opisać Nihili. Umysł: Można by powiedzieć, że swoim umysłem w większości przypomina introwertyka. Często przez to mówi zdanie podobne do tego: ''Nie jestem zła ani smutna ani aspołeczna. Po prostu przez chwilę nie mam ochoty z nikim gadać. I jest ok.'' Więc nie zraź się jej ostrożnością do wszelakiej istoty ludzkiej. Nim z tobą przeprowadzi dłuższy dialog niż trzy zdania, musi cię zbadać, poobserwować. Przede wszystkim musi sprawdzić czy w jakikolwiek sposób jej nie urazisz czy nawet nie wyśmiejesz. Nie widać tego po niej, jednak boi się odrzucenia od danej grupy jeśli dobrze się z nią zaznajomiła. Dla tego też, nie chce się do nikogo i do niczego przywiązywać, ponieważ rozłąka lub takie odrzucenie działa na nią bardzo negatywnie. Najmniejsze zdanie, lub zaledwie słowo potrafi ją urazić, jednak tego nikt nie zobaczy. Zawsze odchodzi, mówiąc, że ma jakąś sprawę do załatwienia, tak naprawdę szuka tylko jakiegoś bezpiecznego, cichego i odosobnionego miejsca, gdzie będzie mogła uronić parę łez. Po czym wraca uśmiechnięta jakby niby nic. Więc, można powiedzieć, że jest delikatna pod tym względem. Zależy także, kto wypowie takie słowa, które ją urażą. Jeżeli powie to osoba zupełnie jej obca i obojętna, nie boi się stanąć w swojej własnej obronie, jednak gdy przykrość sprawi jej osoba bliska, którą dobrze zna i ona ją, nie potrafi się odezwać i powiedzieć swojego zdania. Specjalnie wybiera osoby do których może się odezwać czy podejść. Energia: Możemy więc przejść do omawiania kolejnej kwestii jej charakteru. Przede wszystkim kieruje się swoją intuicją i przeczuciem, które bardzo rzadko ją zawodzą. Nie bardzo wiem, jak opisać to wewnętrzne uczucie, które nią kieruje podczas jakiegoś wyboru, lecz jest ono bardzo silne i bardzo często się mu poddaje. Jednak może z dumą powiedzieć, że bardzo rzadko ją ono zawodzi. Natura: W swoim życiu nie kieruje się zasadami, tak jak większość normalnych ludzi. Ona zaś w większości kieruje się logiką. Jest osobą bardzo inteligentną, dzięki czemu zaskakująco szybko potrafi wymyślić plan awaryjny, gdy coś ją zaskoczy. Każde jej wytłumaczenie i postępowanie jest logicznie uporządkowane, które układa się w logiczną całość. Zawsze szuka innego logicznego wyjścia z trudnej sytuacji w której aktualnie mogłaby się znajdować. Dzięki temu zawsze wyjdzie z tarapatów bez większej krzywdy. Niestety nikt nie docenił jej wyjątkowego umysłu, poza nauczycielką informatyki, która zauważyła jej wyjątkowe umiejętności. Dla tego także, bardzo wkręciła się w informatykę, co niesamowicie się jej podoba i jakże inaczej, została specem od spraw komputerowych jak i od oprogramowania reklam, gdyż okazała się także niezwykle kreatywna. Taktyka: Wyda się to zaiste, dość specyficznym określeniem jednak, ona sama bardzo rzadko cokolwiek planuje. Nie jest to spowodowane jej obojętnością do czegokolwiek, bo naprawdę przejmuje się przypuśćmy, jakąś zaistniałą sytuacją. Ona jednak należy do osób poszukujących. Szuka na ostatnią chwilę rozwiązania i zawsze je znajduje. Tego także nie potrafię dokładnie opisać, jednak Nahili bardzo lubi moment zestresowania swojego własnego organizmu i nagły przypływ ulgi, gdy oblewa jej całe wnętrze, więc i bardzo często tak robi. Identyfikacja: Jej wadą jest bardzo mała doza asertywności. Nie potrafi stanowczo powiedzieć ''nie'', gdy ktoś od niej czegoś oczekuje choć dobrze wie, że ma możliwość odmowy, przez co jest idealną ofiarą dla manipulacji przez innych ludzi. Jednakowoż mogę stwierdzić, że nie jest taką łatwą ofiarą. Jej umysł wypracował wyjątkową zdolność. Jest po prostu czujna. Brzmi to co najmniej dziwnie, ale tak. Jest czujna. Tak jak kot, który zaczaił się na ofiarę, zwraca uwagę na każde słowo, gest, ruch oczu. Bardzo dużą wagę zwraca na mowę werbalną i niewerbalną. Kiedy czuje, że jest coś nie tak, że ktoś ma wobec niej samolubne zamiary po prostu woli odejść. Czuje złe intencje ludzi, co wiele razy pomogło jej w życiu. Czuje w sobie, gdy ktoś chce nią manipulować... Tak więc, opisałam wam codzienną dziewczynę, którą zazwyczaj jest. Jednak zdarzają się ''złe dni'', jak to ona w zwyczaju mówić. Te wspomniane ''złe dni'' to takie dni, kiedy daje upust swoim emocją, gdy nie potrafi więcej znieść psychicznie. Wtedy jest nie do poznania. Zazwyczaj w takie dni, może każdy powiedzieć: ''Nie, dziś jej w ogóle nie widziałem.''. Ona wtedy musi zostać sama. Uważa, że mogłaby komuś wyrządzić krzywdę. Jako, że jej część, niekontrolowanej mocy uwidacznia się gdy szamotają nią silne emocje, zazwyczaj moc ta uaktywnia się we właśnie takie dni. W takich chwilach, potrafi szaleńczo tarzać się po podłodze, krzyczeć tak jakby obdzierano ją ze skóry, przy tym płacząc. Niszczy wszystko co wpadnie w jej ręce. Nie potrafi tego zatrzymać. Kiedyś napad taki, sprawił, że uderzyła pięścią w okno, w rezultacie tucząc szybkę i tnąc sobie rękę. Nie potrafi się uspokoić, ma wtedy przyśpieszony oddech. Łzy do jej oczu napływają w takich ilościach, że cały czas ma zamglony obraz świata. Atak taki kosztuje ją wyjątkowo dużo energii, jednak przy tym aktywuje się jej moc, która także pobiera zasoby jej energii. Po takim więc ataku, potrafi zwyczajnie zasnąć lub w najgorszym wypadku, stracić przytomność. Jak więc przeczuwa takie dni? Po prostu je czuje.
Partner: Cóż, nigdy nie miała partnera, do czego coś głupio się przyznać. Bardzo boi się jakiegokolwiek związku i miłości, która mogła by być także odwzajemniona. Jednak przez to w jakiej rodzinie się wychowała i widziała związek jej przyszywanych rodziców, nie chce. Boi się, że nad nią też ktoś będzie się znęcał psychicznie. Po prostu się tego boi, boi się jakiegokolwiek zbliżenia z drugim człowiekiem.
Rodzina: Wychowana w domu dziecka, jedyne co z tamtego okresu czasu zapamiętała, że przyjaźniła się z dziewczynką albinoską tak jak ona, jednak nie pamięta jak miała na imię. Trafiła do z pozoru ‘’ogniska domowego’’. Starszy brak David, już jako 14 – latek był typowym ćpunem. A w wieku 17 lat trafił do poprawczaka, a w niedługim czasie do więzienia. Nihili nie wie co się z nim dzieje a szkoda, bo wydawał się naprawdę sympatyczny. Matka była zadufaną w sobie osobą, ale jednocześnie bardzo słabą i delikatną psychicznie. Miała bardzo dużo wad, jednak była to jedyna osoba w domu, którą Nihili szczerze pokochała. Niestety zmarła dwa lata temu. Ojciec był najbardziej znienawidzoną przez nią istotą ludzką, jaką miała okazje poznać. Psychicznie znęcał się nad swoją żoną, a jego pierworodny syn nie chciał mieć z nim nic wspólnego no i skończył tak jak skończył. Ostatecznie, matka nie żyje, nie wie co się dzieje z jej bratem, a ojciec… nie chce go znać. Gdyby mogła wykorzystała by utracone okazje by go zabić z zimną krwią i nutką przyjemności.
Zainteresowania: Ma dość nieprawdopodobne hobby, jakim jest parkur miejski. Nikt by się nie spodziewał tak…niebezpiecznego sportu po tak subtelnej dziewczynie? Jednakże uwielbia ten sport i naprawdę dobrze jej wychodzi. Zresztą nikt nie wie o jej ulubionym sporcie i formie spędzania czasu. Jej kolejnymi zajęciami jest gra na skrzypcach i śpiew, tym się raczej zajmuje gdy jest sama. Oh, zapomniała bym! Kolejnym nieprawdopodobnym hobby jest szybkość, a konkretnie od praktycznie małego interesowała się motocyklami, dokładnie rzecz ujmując to ścigaczami. Jej ulubioną marką jest Yamaha, i jej marzeniem jest zakupienie Yamahy R6.
Inne: Panicznie boi się pająków | Bardzo prawdopodobna jest także schizofrenia, gdy zasypia ma odczucie, że jakaś wielka czarna postać stoi nad nią i patrzy się na nią. Świadomość ta, sprawia, że nie potrafi się poruszyć. Stres i strach, który przy tym jej towarzyszy, sprawia, że nie potrafi zasnąć. | Bierze silne leki uspakajające, w niebezpiecznej ilości, dwa razy wylądowała na płukaniu żołądka, gdyż się nimi otruła | Boi się psów, tylko dla tego, że w dzieciństwie jeden ją ugryzł i to taki, do którego miała zaufanie | Uwielbia koty i wszelkie z rodziny kotowatych! | Ma słabość do słodyczy | Potrafi całymi dniami siedzieć przy komputerze. | Posiada wyjątkowo wyostrzone zmysły słuchu i wzroku |
Kontakt: Natka2222

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz