środa, 7 grudnia 2016

Shane Black

Imię: Niegdyś napisanu mu w papierach Shane, tak i się przedstawia.
Pseudonim: Każdy wymyśla coś nowego, jednakże oprócz łóżkowych koleżanek nikt nie używa tych zdrobnień przy ów osobie. Jeśli jednak się zdarzy odpowiednią karą może zostać cios w nos od chłopaka. Sam do siebie zaś zwraca się "kaleka".
Nazwisko: Jest to typowy, Amerykański Black, co jednak nie zmienia faktu, iż do każdego dokumentu z jego imieniem przypisane jest inne nazwisko. Posiada on bowiem całą garść nazwisk, dziedziczonych wraz z kolejnymi partnerami matki.
Wiek: Typowy Amerykanin, typowe nazwisko, typowe imię oraz nietypowa data urodzin, dokładnie trzydziesty luty. Chłopak urodził się bowiem w nietypowym mieście, w którym miesiąc ten przedłużył się o dzień z powodów zmian kalendarzowych. Shane nie obchodzi przez to urodzin, co zresztą idzie mu na rękę. Na planecie Ziemi przeżył już osiemnaście długich lat.
Płeć: Nie zmieniał płci, nie jest kobietą ani transwestytą.. zatem wychodzi na to, że jest facetem. Chłopak czerpie z tego co natura dała ile może.
Orientacja: W zasadzie nigdy nie był z facetem, co odnosi się całkiem na odwrót jeśli chodzi o kobiety. Co dzień może mieć inną, tak też i robi bo.. czemu nie? Czeprie z życia ile jest mu dane.
Moc: 
  • Zdecydowanie najsilniejszą z mocy chłopaka jest władza nad krwią każdej żywej istoty. Może zrobić z nią dosłownie wszystko, co mu się zamarzy: zatrzymać, ochłodzić, doprowadzić do wylewu czy jakiejś choroby z nią związaną. Smutne jest to, że nie ma na czym, a raczej na kim ćwiczyć.
  • Poza krwią, w posiadanie Shane'a dostać się może również cudze ciało. Jedynym, co go od tego wstrzymuje to konsekwencje wiążące się z używaniem tej mocy, a mianowicie ogromne zmęczenie. Jeśli ofiara jest tego świadoma, będzie mu ciężej ją przejąć, choć w końcu się uda.
Pokój: Jednoosobowy 14, gdzyż z przyjacielem ew. przyjaciółką długo by się nie przyjaźnił. Straszy bałaganiarz, babiarz, narkoman, alkoholik i do całego obrazka jeszcze pali papierosy. Towarzystwo by się zgorszyło, a tego nikt nie chce. Nawet Shane.
Aparycja: Najbardziej rzucająca się w oczy, niestety, jest niesprawność chłopaka. Jest to niewątpliwie jedyna ujma w urodzie chłopaka, powszechnie uchodzi za przystojnego i pożądanego przez płeć przeciwną. Solidna budowa ciała, w niektórych miejscach przyozdobiona mięśniami oraz bliznami po niewielkich sprzeczkach. Wzrostowo mierzy sobie około metr osiemdziesiąt osiem, czyniąc go tym samym wielkoludem na tle innych uczniów. Wyróżniającym się z tłumu jest na pewno, gdzyż zawsze jego głowę zaprząta burza burobrązowych włosów, często chowana również pod czapkami. Bez dwóch zdań ulubioną częścią garderoby chłopaka są okulary, bez których nigdzie się nie rusza. Pilotki zakrywają bystre spojrzenie oczu o soczystozielonych tęczówkach. Rysy twarzy Shane'a, choć wyraźne komponują się idealnie z bladą cerą i ciemną czupryną.
Charakter: Ironicznie idealny, metaforycznie niezniszczalny. Istota o wyjątkowo paskudnym charakterze, który ujawnia się już przy pierwszych sekundach znajomości. Sarkazm drugim imieniem chłopaka, złośliwość niczym nazwisko. Dziewięćdziesiąt dziewięć koma dziewięć procent uznałaby go za dupka, nie wartego ich uwagi. Towarzystwo zaś jego jest niczym dobre wino - nie dla wszystkich. Lubujący się w popularnym towarzystwie, często określany jako "badboy". Może tak, może nie, wszystko zależy od jego zachcianki. Przeprowadzenie rozmowy z ów osobą nie obejdzie się bez docinek, ciekawych przenośni, metafor czy chociażby banalnej ironii. Idealny w swoich niedoskonałościach, wyrachowany i przebiegły, czego na pierwszy rzut oka nie da się dostrzec. Tak naprawdę, w każdej sekundzie może obmyślać wielce skomplikowany plan czyjejś śmierci. Często robi to po prostu z nudów, uśmiechając się przy tym niczym głupi do sera. Cholernie pewny siebie, uparty jak osioł, a i na takim uporze nie raz się sparzył, czego najlepszym dowodem jest noga. Przy podbojach nierzadko uwodzicielski, acz umiejętność "romantyka" również jest w jego posiadaniu. Zwierz bez serca, kompletnie mający w swoich szlachetnych czterech literach uczucia innych. Niekiedy odbija mu palma, w morde dostanie każdy kto się nawinie a tabliczka "wstęp wzbroniony" wyląduje jako sztucieć w twojej szufladzie kuchennej.
Partner: Codziennie inna, liczy się? Jeśli chodzi o kogoś stałego i sprawy sercowe - takowe dla Shane'a nie istnieją.
Rodzina: Oprócz siebie nie ma nikogo, a bynajmniej chce tak myśleć. Marzenia pozostaną marzeniami, jak i jego rodzina pozostanie na odległym kontynencie. Nie utrzymuje kontaktu ani z matką, ojcem czy bratem. "Samodzielny chłopak" powiedziałby ktoś. I miałby racje. Od dwunastego roku życia radzi sobie bez ukochanej familii.
Zainteresowania: Poza nałogowym połykaniem tabletek, częstymi imprezami oraz zalewaniem się w trupa chłopak posiada tak zwane "koniki". Niewątpliwie zaliczyć do nich można fascynację motorami, motocrossami i wszystkim co posiada silnik oraz dwa kółka. Zauroczony od młodzieńczych lat niosącymi zagładę dwukołowcami regularnie wybiera się na dłuższe wypady wraz ze swoją maszyną, spędzając tak cały dzień. Jeśli jednak Shane nie robi żadnej z wymienionych powyżej czynności zazwyczaj kibicuje ulubionym drużynom w sportach takich jak koszykówka czy rugby. Nie raz wybiera się na takowe mecze by obejrzeć pokaz umiejętności których sam nigdy nie nabędzie. Osatnią zaś rzeczą, na którą faktycznie zwraca uwagę jest szkoła. Książkowy przykład gatunku zwanego szkołatus olewatus.
Inne:
  • Problemy z agresją u chłopaka wywoływane są między innymi przez ciągłe wystawiane go na stresowe sytuacje, alkohol bądź nikotynę. Paskudny nawyk, którego nie potrafi pozbyć się już od kilku lat.
  • Do szesnastego roku życia pilny student medycyny. Zgubiony przez nadmierną pewność siebie oraz niefortunny wypadek.
  • Jako świeżo upieczony osiemnastolatek Shane uczestniczył w poważnym wypadku, który na dodatek sam wywołał. Motor do kasacji, zaś chłopak na stół operacyjny. Gdyby nie jego uparcie i święte przekonanie o swojej teorii - teraz mógłby być jednym ze szczęśliwych posiadaczy sztucznej nogi. Tak jednak się nie stało, gdyż jak sam mówił "To moja noga. Lubię ją. Jeszcze może mi się do czegoś przydać". Wybierając pomiędzy opcjami "Odetniemy panu nogę, wzamian dostanie pan sztuczną" a "Jeśli nie zgodzi się pan na operację noga może nie wrócić do poprzedniej kondycji, ponad to będzie pan odczuwał bół do końca życia. Istnieje również opcja prawidłowej reakcji zanikających mięśni, a noga po jakimś czasie będzie cała i zdrowa" bez wahania wybrał drugą opcję. Pomimo wyraźnych sprzciwów jego partnerki, która jako najbliższa osoba również decydowała za jego zdrowie postawił na swoim. Los obstawiony przez chłopaka przegrał, a ból jako jedyny wierny przyjaciel pozostał. Coraz częściej kulenie na prawą nogę irytuje go, co za tym idzie - myśli idą w kierunku kupna wspomagającej go laski.
  • Uzależnienie od silnych leków przyszło wraz z kalectwem. Nie próbuje ani tego zatrzymać, ani z tym walcyć. Wręcz przeciwnie - nauczył się już z tym żyć. Dziennie potrafi wykorzystać średnie opakowanie prochów, te zaś łyka po kilka sztuk na raz niczym tic-tac. Załatwia je zaś z zaufanych źródeł.
  • Wzmożona odporność na wszelakie choroby jest zaletą chłopaka już od najmłodszych lat. Jest on okazem zdrowia, którego bardzo rzadko kiedy dopada zwyczajna grypa, kaszel czy katar. Jeśli już choruje, to robi to na całego.
  • Wyjątkowy wstręt u Shane'a budzą dzieci. "Bachory" jak je określa do czternastego roku życia jego zdaniem powinny być trzymane z dala od całej reszty. Czy słuszne? Niech każdy sam zadecyduje.
  • Za kolejną cekawostkę o chłopaku możnaby uznać tatuaż, znajdujący się na jego prawej nodze. Potężny smok przyozdobiony złotymi elementami rozdziawia swoją paszczę, a pełne nienawiści oczy błądzą w przestrzeni sukając kogokolwiek, aby połknąć go w całości, nie pozostawiając żadnego śladu istnienia po ów istocie. Ogon zwierzęcia zaplata się wokół kostki Shane'a, końcówkę swoją ukrywając w wewnętrznej stronie stopy.
  • Język chłopaka, nie dość że rozciągnięty posiada jeszcze jedną niespodziankę, którą jest kolczyk utkwiony w samym środku mięśnia. Często bawi się nim kiedy zżera go stres bądź wyjątkowa nuda. Kawałek metalu niespodziewanie przyniósł chłopakowi korzyści w kontaktach z dziewczętami.
  • Dłonie jak i stopy Shane'a zawsze są zimne, nie ważne ile trzymałby je pod gorącą wodą. Jest to efekt słabego krążenia krwi, co dziwnie, sam nie może tego kontrolować.
  • Często do zaczepienia dziewczyny używa swoich brwi, którymi to manipuluje z łatwością porównywalną do.. pewnych spraw politycznych. Gestykuluje nimi również podczas rozmów, używa jako elemet dodający komizmu i, szczerze - wychodzi mu to.
Inne zdjęcia: brak
Kontakt: hodowlapinto

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz